Gdy myślisz, że opanowałeś sytuację

… okazuje się, że jeszcze daleko Ci do tego! Po wszelkich pandowych i pingwinowych zawirowaniach wszystko zaczęło się ładnie stabilizować? Nauczyłeś się na błędach czego nie robić i zacząłeś się stosować do innych, bardziej wyrafinowanych technik SEO?

Tak właśnie myślałam ja. Przez ostatnie kilka miesięcy kombinowałam, zmieniałam sposoby linkowania, starałam się być zawsze na bieżąco z tym, co mówi Matt itp. Uczyłam się na błędach. Zobaczyłam, jaką moc teraz daje przekierowanie 301, zmarnowałam kilka domen, ale się nauczyłam.

 Aż tu nagle bach! Wstajesz rano i widzisz coś takiego:

 Ale nie myśl, drogi Googlu, że się poddam! Challenge accepted!

Magda

Tworzę, piszę, podnoszę :)

You may also like...

  • Mam to samo dziś:)

  • Koleżanko Magdo masz rację ja również stwierdzam, że jest to znaczenie słów kluczowych w domenie. Delikatnie dotknęło to innych domen, ale głównie poleciały te pod adsense 🙂

    • Magda

      A u mnie nie ma reguły. Poleciały też strony, na których w ogóle nie ma reklam.

  • Witam,
    u mnie poleciała w kosmos jedna domena na 6 fraz. Ma słowo kluczowe w sobie.
    Mam sporo innych serwisów na domenach ze słowami kluczowymi i one nieruszone. Choć może to początek i jutro dopiero się okaże, jak pozamiatane.
    Dodam, że blog, który poleciał ma unikalną treść (pisana ręcznie), jest nieźle zoptymalizowany, ma umiarkowaną ilość linków wychodzących i niemal wszystkie są zbieżne z nim tematycznie. Nie mam tam reklam.
    Ma jednak mało linków przychodzących. Domena ma jakiś rok.
    Zobaczymy, co dalej.
    Paweł

    • Magda

      Zobaczymy zobaczymy. U mnie też poleciały strony z dobrej jakości treścią i w miarę dobrymi backlinkami…

  • Jeden zyskuje drugi traci. Teraz w SEO nie jest istotne samo bycie na czasie tylko predykcja przyszłych wydarzeń i zmian w algorytmie 😛 Pewnie, łatwo się mówi nieprawdaż? Ale jednak niektóre rzeczy można przewidzieć.

    • Magda

      Święta prawda 🙂

  • spamarman

    Trzeba było nie słuchać się Matta Ściemniacza tylko spamować. Xrumer i SWL. To jest na czasie.

  • Spam is king and queen 😀

  • Współczuję.

    Ja natomiast wyszedłem z filtra 25.04 (to był chyba Pingwin mk1). Strona głównie katalogowana. Schemat: 2 miesiące e-weblinka (w sumie 50-80k , różne frazy), następnie powolne zmniejszanie ilości punktów do 5-10k plus parę stałych linków z statlink.

    Pozdrawiam

  • Ta aktualizacja była kosztowna 😉 U nas te koszty były nawet przerażające – 20 domen poleciało, ale mamy pewne wnioski. Włożonej pracy oczywiście bardzo żal ;/

  • W Google już nigdy nie będzie można powiedzieć, że mamy co do czegoś pewność 😉 Wyszukiwarka stała się wymagająca, bardziej angażująca. Jeśli nie będziecie pracowali nad swoim rozwojem, to niczego nie osiągniecie.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Dlaczego branża SEO może być spokojna?

Wiele się ostatnio mówi o tym, jak to SEO się zmienia, traci na wartości i wymiera. Z każdej strony przypływają...

Zamknij