WordCamp 2011 – relacja

9 i 10 grudnia odbył się drugi polski WordCamp, tym razem w Poznaniu. Jakiś czas temu pisałam, że się tam wybieram i że będę prelegentem. I byłam. Co prawda, była to moja pierwsza prezentacja przed tak dużym gronem ludzi (zarejestrowało się prawie 200 osób, dotarło trochę mniej), ale myślę, że poradziłam sobie nawet znośnie. Mówiłam o tym, jak dobrze optymalizować WordPressa, żeby wycisnąć z niego jak najwięcej soków. Na afterku pojawiło się nawet stwierdzenie, że Google jest blacharą dla WordPressa (dzięki Robert!), ale o tym później.

Tak naprawdę wszystko zaczęło się jeszcze w czwartek na biforze. Z racji tego, że byłam w Poznaniu wcześniej, mogłam się umówić z chłopakami na piwko. Organizator, Paweł Ludwiczak, zadbał o nas i niczego nam nie brakowało (Dzięki Paweł! Wykonałeś kawał dobrej roboty). Dzięki temu biforkowi (wszystkim polecam pub Brothers przy ulicy Szewskiej i Orzechówkę ? dzięki Jurek!) znaczna część osób zintegrowała się i było znacznie łatwiej.

Następnego dnia zaczęliśmy punktualnie ? uczestnicy i prelegenci otrzymali identyfikatory z agendą oraz parę gadżetów ? mapki, przewodniki, naklejki, przypinki i te sprawy. Większość prelegentów doskonale się sprawdziła w swoich prezentacjach, chociaż część z nich mówiła o tym, o czym bladego pojęcia nie mam (Dzięki Arek! ;-). Nie było wielkich wpadek, poza tym, że czasem mikrofon odmawiał posłuszeństwa. W przerwie Paweł zadbał o to, byśmy nie pozostali głodni i zamówił baaaardzo dużo pizzy. Po 16 skończył się pierwszy dzień, ale tylko teoretycznie.

Zaczęliśmy tę bardziej owocną część ? after party (nazywany również midelkiem). Nadszedł czas na alkoholowe szaleństwo w klubie Charyzma na Woźniczej czy jakoś tak. Ponownie, dzięki organizatorowi, impreza była genialna ? a to za sprawą kuponów na darmowe trunki. Później jeszcze tylko Orzechówka i kolejne rozkminy związane z WordPressem ? pod wpływem ? można się zdziwić, jak wyglądają takie rozmowy. Pojawiły się między innymi wcześniej przytoczone zwroty o blacharstwie.

W niedzielę zaczęliśmy nieco później. A to za sprawą wyjątkowego after party ? Paweł pisał na twitterze, chwilę przed 10, że dotarły tylko 4 osoby ? w tym on i dwóch prelegentów. Przesunęło się więc wszystko o pół godzinki. Drugi dzień był równie udany ? sami profesjonaliści i sami wordpressowi geekowie. W przerwie znów pizza i red bulle. Było dobrze.

 A na końcu losowanie paru książek i zniżek. Całość oceniam bardzo pozytywnie, wszystko było świetnie przygotowane. Oby więcej tak udanych imprez wordpressowych. W końcu to najlepszy system blogowy ? i nie tylko.

Jeśli miałabym powiedzieć, która prezentacja podobała mi się najbardziej, byłoby mi chyba trudno wybrać. Z racji tego, że znaczna część dotyczyła części stricte technicznych ? tworzenia pluginów itp., wiele nie było dla mnie do końca zrozumiałych. Bardzo jednak podobała mi się prezentacja Pawła Peli o tym, jak zostać freelancerem ? mimo że już to znam ? dostałam dużego kopa mobilizacyjnego.

Dobrze mówili też chłopaki o HTML-u 5 i o tworzeniu wtyczek. Gorzej było w przypadku osób, a raczej jednej, która myślała, że na temat WordPressa postradała wszelkie rozumy i może być dla każdego autorytetem (czego przykładem było ogłoszenie podczas przerwy, że w razie czego, to kolega odpowie na wszystkie pytania związane z WordPressem niczym wykładowca do studentów). Przecież to wcale nie było spotkanie fanów tego CMS-a, którzy znają się na rzeczy. 😉

Gdyby ktoś był zainteresowany, na dniach wrzucę swoją prezentację.

Magda

Tworzę, piszę, podnoszę :)

You may also like...

  • Hej 🙂 Dzięki za prezentację! Wyszło naprawdę fajnie 🙂 W ogóle fakt, Paweł Ludwiczak odwalił kawał dobrej roboty! No i cieszę się, że moja prezentacja miała pozytywny wpływ na ciebie 🙂

    • Magdalena Bród

      Ależ to ja dziękuję 🙂
      Do zobaczenia na następnym WordCampie, mam nadzieję!

  • Ja niestety jestem jednym z tych, którzy nie mogli dotrzeć do Poznania. Więc jestem naprawdę zywo zainteresowany prezentacjami z WordCampu i to w miarę możliwości wszystkimi.

    O ile będzie organizowany kolejny, to postaram się być.
    Pozdrawiam

  • Zamiast odsypiać po trzech dniach melanżu to Ty masz czas na tworzenie wpisów?
    Widać za mało orzechówki 🙂

    Z niecierpliwością czekam na prezentację!

    • Magdalena Bród

      Relację pisałam w pociągu, inaczej pewnie byłoby ciężko 😉
      No chyba za mało… choć jeszcze mam alkowstręt ;P
      Do zobaczenia na kolejnym WordCampie! 😉

  • Hej,
    udostępnij proszę swoją prezentację. Było na niej kilka fajnych wtyczek, a niestety nie robiłem notatek. 🙂 Co do osoby, która postradała wszystkie rozumy, to chyba wiem o kogo chodzi. Też mnie ten pan irytował, szczególnie kiedy przerywał innym prezentacje swoimi pytaniami z serii „ja wiem lepiej, co ty bredzisz”, na które tak naprawdę chyba nie chciał słuchać odpowiedzi, a jedynie wykazać się swoją – co mu trzeba jednak oddać – sporą wiedzą o WP. Anyway – irytujący gość.

    • Magdalena Bród

      Oj prawda prawda 😉 udostępnię, jak znajdę chwilkę i zrzucę ją z netbooka 😉

  • NIe zakończyłaś słynnym zwrotem:

    „PAWEŁ PAWEŁ PAWEŁ”. 😉

    I ogólnie było fajnie Cię zobaczyć i wysłuchać! 🙂 do następnego? ;))

    • Magdalena Bród

      No tak 😉 Dzięki! Do zobaczenia, pewnie! 😉

  • no tak poproszę misia bo czuję się niezrozumiany 😀

    Dobrze mówiłaś choć u co poniektórych wzbudziłaś niedosyt, ale walili się w pierś mówiąc że sami nie skorzystali z szansy na dopytanie którą mieli.

  • Mi niestety też nie udało się dotrzeć,:(

  • Pingback: Tydzień po WordCampie w Poznaniu – winni jesteśmy relację « dev.wpzlecenia()

  • Oj miło było, miło 🙂 Zdecydowanie był to najlepszy WordCamp, na jakim byłem 😉

  • Pingback: Wordcamp 2011: relacja()

  • Pingback: Wordcamp Poznań 2011 - po tygodniu | MyNotebook - Bobiko's Blog()

  • Magdo mnie się Twoja prezentacja ogromnie podobała – zebrałaś te najważniejsze rzeczy dotyczące SEO, ładnie je poukładałaś i przekazałaś w postaci takiej prezentacyjnej pigułki. Niby wszystko można znaleźć w Internecie, ale co innego dostać to w takiej skondensowanej formie. Ja wysłuchałam Cię z ogromnym zainteresowaniem.
    Mam nadzieję, że zobaczymy się na następnym WordCampie 🙂

    • Magdalena Bród

      Bardzo dziękuję za miłe słowa 🙂
      Oczywiście, że się zobaczymy 🙂

  • Pingback: » WordCamp Poznań 2011 – relacja | Vokiel.com()

Przeczytaj poprzedni wpis:
Linki nie indeksują się?

Pytanie zawarte w temacie może brzmieć dość trywialnie, jednakże w odpowiedni sposób oddaje to, co się ostatnio dzieje. Ostatnimi czasy...

Zamknij