Seostation.pl – wrażenia

Minął właśnie miesiąc działania systemu do monitorowania pozycji, który wyszedł spod kuźni Marty Gryszko. Gdy tylko otrzymałam maila, który promował ten system i kusił promocją obniżającą trzymiesięczny abonament, kupiłam w ciemno. Pomyślałam, że coś, co promuje Lexi, na pewno będzie warte wydania tych pieniędzy. Tak się złożyło, że właśnie od kilku dni szukałam nowego programu do monitorowania pozycji, ponieważ wygasła mi poprzednia licencja. Kupiłam i zabrałam się do testowania.

Na początku, przez kilka momentów poruszania się po serwisie, miałam problem z intuicyjnością. Bardzo szybko jednak okazało się, że wystarczy po prostu kliknąć w odpowiednie miejsce.

  • Dużym plusem jest możliwość dodawania grup projektów i
  • segregowania grup słów kluczowych, a także…
  • masowe dodawanie słów kluczowych, które znacznie ułatwia pracę, gdy chce się przekopiować listę.
  • Na uwagę zasługują również różne zestawienia oraz…
  • bardzo dobrze prezentujące się wykresy dla poszczególnych fraz
  • Nie można również narzekać na nawigację po poszczególnych frazach i projektach.
  • Nie do końca potrafię rozgryźć do jakiego czasu odnoszą się wartości strzałeczek w dół lub w górę wskazujące wzrost lub spadek pozycji. Wydawało mi się, że dotyczą poprzedniego dnia, ale jednak chyba nie…
  • Dla mnie zbędne są takie wyszukiwarki jak net sprint oraz bing, chociaż to zawsze dobry „bajer”.
  • Przydatne jest również określanie fraz jako ważnych i mniej ważnych, mimo że można je samemu posegregować przydzielając do danych grup słów kluczowych.
  • Duży plus za czytelność generowanych raportów.
  • Ciekawa sprawa z alertami. Od razu po zalogowaniu widać, że coś mogło się stać (na przykład, gdy strona zanotuje duże spadki) – również na plus
  • Od początku bacznie śledziłam również bazę wiedzy licząc na wartościowe artykuły. Niestety pojawia się ich tam mało. Nie dziwię się. Czasu brak.

Podsumowując, jestem zadowolona i na pewno nadal będę trzymać kciuki za ten projekt, zwłaszcza, że pojawiły się obietnice o dalszym rozwoju.

 

Magda

Tworzę, piszę, podnoszę :)

You may also like...

  • SEO

    Monitoring obsługuje tylko Google.pl czy także np. Google.co.uk? 🙂

    • Magdalena Bród

      Z tego, co wiem, to tylko Google Pl.
      Link wywalony, nie toleruję takich anchorów 🙂

  • SeoStation.pl monitoruje pozycje w dowolnych wersjach językowych Google. Wybór następuje na etapie dodawania/edycji monitorowanej strony.

    • Magda

      a to przepraszam za pomyłkę 😉

  • Robert

    Polecam też inne narzędzie – ma bardzo duże możliwości – webpozycja.pl – np. 500 fraz na domenę za free

  • Kilka dni temu wypuściliśmy nową wersję serwisu z obsługą klientów, kosztorysami, dużo bardziej dokładnym sprawdzaniem pozycji – to w dużej mierze zasługa ustawień zaawansowanych dla monitorowania pozycji w Google.

    Zmian jest naprawdę sporo, dlatego zachęcam do przetestowania narzędzia osoby, które jeszcze tego nie zrobiły 🙂 Przez 2 tygodnie darmowe konta mają rozszerzoną funkcjonalność.

    „Nie do końca potrafię rozgryźć do jakiego czasu odnoszą się wartości strzałeczek w dół lub w górę wskazujące wzrost lub spadek pozycji. Wydawało mi się, że dotyczą poprzedniego dnia, ale jednak chyba nie”
    Kiedyś zmiany odnosiły się do 3 dni wstecz, ale żeby było bardziej logiczne, teraz odnoszą się do dnia poprzedniego.

    „Dla mnie zbędne są takie wyszukiwarki jak net sprint oraz bing, chociaż to zawsze dobry „bajer”.”
    Teraz domyślne przy dodawaniu jest Google, a pozostałych nie trzeba dodawać.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Precle czy artykuły do przedruku?

Jakiś czas temu pewien użytkownik forum PiO pytał, co za różnica, czy dodaje się teksty do precli czy do serwisów...

Zamknij